10.04.2012

30

cisza jak zbutwiałe dzwony
odgłosy z nadmierną dźwiękowością  nabrzmiewają coraz mocniej
uderzające zegary gdzie w komnatach odbijają się głucho o drzwi
drewniane
stalowe ramy i klamry pozapinane szczelnie by nie wpuścić światła
oczy bolą
na korytarzach cienie w swych posągowych sukniach gonią się
na przemian mijając wapienne posadzki
stukot obcasów
nabrzmiałych palców powyginanych
w męce
cisza .....



wchodzę po stopniach albo schodzę znaczenie morza wzburzonego zbyt i sny 
każdy centymetr przekładania nóg ma w sobie jakiś sens ... powinien mieć 
schodzę poręcz ma gładką strukturę zamalowanego drewna 
jest dość półmroczne dobrze niech będzie
szarość jest taka niezmienna w swojej barwie 
drewniane drzwi w olejnej  nie pamiętam szczegółu 
codziennie je mijam 
czasem siedząc w pomieszczeniach dość długo potrafię stwierdzić ich strukturę ścian , że mają wzory 
poranna toaleta , podobne czynności jak jedna w drugą 
aparat milczy jak zwęglony po wielkim pożarze wybucha , ale wciąż milczy , parzy i wciąż milczy 
tlące papierosowe dymy na balkonowych posadzkach 
niebo granatowe wiszące ...
gdzie moja kraina , pomosty pełne baśni ... uciekam 
i morze .... zdobione drobnym piaskiem , niezliczonymi podmuchami wiatru , zderzeniami i uśmiechami  
................

1 komentarz:

MeryLu pisze...

wciąż na nowo..

!

"Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór)."

Rozdz. 1, art.1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz.U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631