20.06.2019

Mogłabym posiedzieć na brzegu filiżanki, 
W sukienkach rozpuszczonych jak warkocz, 
Upusciłabym kawałki kropli gdzieś na sam dół siebie w obawie, że rozleje się w śmiechu
Na kawałkach łyżeczek zrobiłbym w ślizgu ucieczkę.. 
Bez pantofli.. Przecież jedynie przeszkadzały by w tej słodkiej przechadzce w dół na sam... 
Po podłogach, w obrusie... 
Huśtawki myśli... 

Ucieczce... 

Mogłabym... 

Usiądź 
Herbata z kawą z jedną łyżeczką... 
Smakiem... 
Malinowym w ziarnach trzymała prosto ramiona 
W kwadratowych kostkach zbyt słodkich 
Rozpuszczone 

Miała czekoladowe ciastka co budząc kawałki serwetki 
Układały się gestem
Biegnie 
Gdzieś od północy w południowych pantoflach spóźnienie.. 
Jak wciąż na przystankach gdy w oczekiwaniu pasażer gubi sens... 

Skasowany bilet nr 47 

Pij 

Herbaty mają to do siebie, że w przeciwieństwie do podnoszącej kawy 
Rozgrzewają namiętnością malin... 
I w zapachu jest ukryte nagie dość lato... 

Chodźmy stąd 

Już czas 

,,,, 




!

"Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór)."

Rozdz. 1, art.1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz.U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631