10.12.2012

55

Jak to jest biec
Biel wszechobecna błądzi wciąż na przemian
Jest spokojnie a jednak dziko .....
Ta dzikość przemienia się w tęsknotę gdy za oknem stoi
wyczekująco jakby patrzy ....
obszar nieograniczonego morza .....
zapach zimy ma taki swoisty zapach czwartego piętra uchylonych okien w papierosowym dymie
samotne wrony wśród wysokich brzóz ....
zimowych kąpieli
świecą która umniejszona wciąż z ochotą tańczy na ścianach .....
gdzieś na piętrach kamiennych schodów jest szept że to był tylko sen ...
Czy w mroźnych oknach dmuchane bańki przeżywają ...
Taka chudość nastała i bladość , spoglądająca z góry na psi rudy ogon ... w poszukiwaniu ...

Jak to jest biec ....
do słońca wielkiego jak rozpalony żar pieca .....



w letnich sukienkach .....................

kiedyś biegłam :) ...............................................................................




http://www.youtube.com/user/SigurRosVEVO

2 komentarze:

SEHAIKUAN pisze...

im większy spokój tym dzikość bardziej wyraźna,jak to jest biec gdy nie można na nowo wystartować...tak jak następujące po sobie pory roku...

pozdrawiam S.

__ pisze...

nie można wybiegac do przodu można stac i patrzec ... i czekac ...
bieganie w tym momencie jest błędnym kołem na oślep .....
odzdrawiam :)

!

"Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór)."

Rozdz. 1, art.1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz.U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631