Ucieczki nigdy się nie zmieniają ... jak nie w obrazach napadają mnie w ciszy lustrzanych odbić
Długie korytarze w potłuczonych kawałkach szyb .. tak pustych
Zima jest
Siwy wiatr i zmarznięte dłonie
Bezsenność nocy , brak ucieczki już w jakąkolwiek stronę .....
Nie buntuj się .......
Bunt już nie pachnie wolnością ...
już Ci nie wolno ...
Pomosty które dzielą świat na wpół . Przechodząc z jednego w drugi . Na jego krawędziach związanych linami bujają się z wolna . Kiedy przechodzisz tam i spowrotem ranią dłonie .Okaleczenia są jak mapy . Wyciągnij je przed siebie .... Pomost posiadł przepaśc jak wąski wąwóz , w szarych dechach bujają się swawolnie . Jest wietrznie . Drogi ciągną się w nieskończonośc zamierających widoków. Na szerokośc ramion .Dwa światy , zupełnie różne . Zupełnie w innych zapachach . Ludzi.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
!
"Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór)."Rozdz. 1, art.1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz.U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631
4 komentarze:
Z bezkresu i wieczności pustki droga wiedzie tylko w dwie strony: tam i z powrotem.
i gdzieś w chaosie snów i bezsenności .... pozdrawiam zimowo ...
Z ciemności dnia i jasności nocy... Zimowo więc ciepło...
Z ciemności dnia i jasności nocy... Zimowo więc ciepło...
Prześlij komentarz