25.08.2012

44

Wiatr znowu wieje ku północy .Ciemno już , dni zlewają się jak mleczna powłoka , zbyt niewidoczna i męcząca.
Brak mi tej władzy w nozdrzach gdy zapachy umykały ,można je było jednako upinać wysoko w kok , bądź rozpuścić w nieładzie.Niebytu .
Obezwładniająca .Codzienność zaczynana w 6.30 minucie poranka , gdzie czasem świt nastał już zbyt wcześnie na horyzoncie dachowego okna . Bezsenność gryzących komarów , letnie są jeszcze , ciepłe , zapachy krwi .... 
Gdzieś tam , buntują się cienie .... 
Nieporadność .... zapach zgody powtarzającego się schematu życia...


nie do tego stworzono .... 
nie to miejsce , nie każde , nie to samo , nie to inne , zupełnie odmienne .....

Zapytasz mnie czy mogłabym inaczej , od początku , bez schematów 

- musiałabym wychować się z dala  .... 


Wyobrażasz sobie tą wieczność , hel niewyobrażalna identyczna odległość w przestrzeni , poczucie ułamka nieistnienia żadnego żaglu na horyzoncie . Wielokrotność tych samych ziaren piachu  i skrzypiących starych pomostów , pod gołymi stopami .... Błękitu i szarości ... 
Bez żadnych planów na przyszłość , teraźniejszość , przeszłość ,..... 
takie siedzenie w oddali .... jakby stać się jedną istotą , bezmyślną chociaż na moment .....


Bez tych książek , pisanych poematów , mądrości , bez myśli , bez pytań ...

W cholernym milczeniu .....
donikąd .....


...... samotna ostatnio bywam zbyt bardzo ...... 

Brak komentarzy:

!

"Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór)."

Rozdz. 1, art.1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz.U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631