potargane rajstopy i sny
i zimno mi
nie mam nic do powiedzenia , nic do myślenia , jakaś taka pusta bez pisania i bez tego znajomego zapachu ....
zapach .... wiatru co ustał na moment nad zawieszonym drzewem , wyparciem znajomych ulic opustoszałych o pewnych godzinach jak idylla ....
nie błądzę już , po pomostach istniejących pozostał wycięty krajobraz tych bardziej nędznych i wypoconych kart ....
w ilości przegranych i wygranych dni zegary jak zniekształcone obrazy odbijają te same godziny jednakowo już inne
bujają się na wysokich pustych liściach na czwartych piętrach i zakręconych chłodem kaloryferach
piece są coraz cieplejsze na werandach w filiżankach utopionych kaw
jak biało mleczne kwiaty spoglądają gdzieś wstecz w pomniejszeniu , przemilczanych wzwodów
nie ma nic do myślenia , zapach jeszcze się uniósł
potargane włosy i sukienki
Pomosty które dzielą świat na wpół . Przechodząc z jednego w drugi . Na jego krawędziach związanych linami bujają się z wolna . Kiedy przechodzisz tam i spowrotem ranią dłonie .Okaleczenia są jak mapy . Wyciągnij je przed siebie .... Pomost posiadł przepaśc jak wąski wąwóz , w szarych dechach bujają się swawolnie . Jest wietrznie . Drogi ciągną się w nieskończonośc zamierających widoków. Na szerokośc ramion .Dwa światy , zupełnie różne . Zupełnie w innych zapachach . Ludzi.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
!
"Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór)."Rozdz. 1, art.1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz.U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz