20.05.2018

Czasem niezliczone pokłady otwierają obrazy dłoni... Wszystko staje się wymieszalnym chaosem... Kiedy stoisz na krawędzi dostajesz jakby drobne kamienie niczego które układając w ciąg otwierają kadry poszczególnych.... Stoję patrzę już czuję wiatr co rozrywa na drobne pomięte możliwości gdzie każde pasmo potrafi opatulic dokładnie co do milimetra czucia... Obracam się, Ciebie w moją stronę północy gdzie właściwie nie ma już nic... Jedynie patrzenie... Czy niezliczone ilości kropel mogą spaść z odglosem tluczonego szkła... Rozpadam się... Jak manekin na wystawach gdzie obce dłonie wciąż przyozdabiaja w ubiorach... Wscibskich podglądaczy.... Już zobacz już miałam skoczyć... Powstrzymal mnie jeden łyk....

Brak komentarzy:

!

"Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór)."

Rozdz. 1, art.1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz.U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631