2.03.2018

perony




  Na peronach zielonych liści .....................  


Któregoś dnia przejdziesz na drugą stronę  pomostu ... Jest jak łuk wygięty w wymiętych koszulach ... powieszonych by na wietrze potargał je wiatr.... składający się z maleńkich kwadratowych kamieni , nie pytaj mnie dlaczego kwadraty są dla mnie tak istotną częścią ... Chyba wynika to z poukładania idealnych kątów i przestrzeni ... 
Kwadraty są jak najbardziej .. 
wciąż mam Twoją sylwetkę w dziwnym kolorze spodni i bose stopy , potrafię sobie je wyobrazić jak niezliczone ilości kamieni pokaleczyły po drodze ...
Więc
Któregoś dnia będziemy zbyt zajęci
 patrzeniem w dno upadającego kamienia w pomoście ... 
Napojeni ciszą odgłosu chlupotu , patrzeniem w nierozdarte dziecięce liście , co jeszcze nie zdążyły rozpieścić się w słońcu na całą szerokość  ramion ... 
stałeś kiedyś z nimi na wzgórzu ?

Z ramionami własnymi co obejmują siebie na całą szerokość istnienia ... 
by po chwili wiatr łapać w dłonie , przynajmniej próbować ...
Za mało spacerów , nie wystarczy wyciągnąć krzesła w pośpiechu na betonowych balkonach ,,,, chociaż one też posiadają opowieści ....

Więc któregoś dnia przejdziesz na drugą stronę pomostu ... w peronach zmęczonych myśli ....może być jesienią , jesień pomimo smutku ma najwięcej zapachu tęsknoty ...

Na niezliczonych kałużach , kropel co odbijając się od dna własnego istnienia , popełzną .....

wciąż mam Twoje niezliczone ilości kropek zaznaczonych , w zdaniach .
Nieobecność w obecności ...

Więc któregoś dnia przejdziesz na drugą stronę Pomostu .... 

by posiedzieć ... 



czasem oglądam siebie znów na nowo 



Brak komentarzy:

!

"Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór)."

Rozdz. 1, art.1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz.U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631