9.02.2014

nocne szepty

Dziś było mroczno właściwie nocne sufity były bardzo niewyraźne ...
Stałam na dworze o trzeciej nad ranem ... w piżamie i polarze ... na przeciw mnie jest las ... 
W swej goliźnie jest taki bezbronny jak odsłonięte tajemnice ...
Te nocne wypatrywania budzą wiele tęsknoty ... 
Wiatr wiał kołysząc nagie ramiona ... konary trzaskają witając się niemo ...
Jest późno , wszystko śpi ... brak mi ulic zakrapianych kostką brukową co ślisko opóźniają stukot obcasów .... 
Takiej niepozornej wolności  donikąd ....



Śniłeś mi się tej nocy , mieliśmy wielką wyprawę , kupowaliśmy łódkę ... były jeszcze dwie osoby ta wyprawa była nagoniona ucieczką w wielkim zbiorniku basenowym stały ... jeden obok drugiego .. sny są tak popaprane że te owe łódki były zbyta małe na 4 osoby .... i zastanawiałam się jak się pomieścimy ... 
Później wóz gdzie nie miał dachu ani szyb jak przeźroczysta niewidzialna oprawa ... i Kościół .... 
W tym kościele był jeden nagi obraz mój , gdzie siedziałam na ławce owiązana jedynie jakby futrzanym szalem .. ja widziałam tą ową nagość , oni jakby nie dostrzegali ... wybiegliśmy ...
Zgubiłam Cię jak kamień w dziurawej kieszeni ... szukając dotarłam do lochów w którym leżały szczątki gnijących twarzy , to było straszne ....
Znalazłam Cię .... byłeś cały , a jednak odmieniony ...
Dziwne jak w śnie masz poczucie ogromu miłości ... pełnego oddania i 
rozpaczy po przebudzeniu ..

2 komentarze:

Kopacz pisze...

Powiadają, że kiedy rozum śpi budzą się potwory...

Eef pisze...

Ciotko..lubię te Twoje wpisy...nawet takie smutne :)

!

"Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór)."

Rozdz. 1, art.1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz.U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631