23.02.2013

60

Dlaczego wszyscy kłamią. Te kłamstwa są jak przemilczane wygodne pantofle w których właściwie niczego się nie znajdzie prócz znoszonych odcisków własnych stóp.
Moje poczucie sprawiedliwości jest jak dobijający zegar o dwunastej w nocy.Miałam kiedyś taki chowałam go w szafie i modliłam się , żeby nigdy nie wybił godziny.Przerażał mnie jego język ciągnący się i wahający  to w lewo to w prawo....
Kłamstwo.Jak sprecyzowane orgazmy w których taplają się co rusz nowe oblicza uśmiechniętej życzliwości i braku nadmiaru przystopowania na białych zwęglonych twarzach....

Piszę list.To taka historia którą powinno się już dawno zapomnieć. Zapomniałam przez sześc lat dokładnie ukrywała się w spodniach i dziurawych nogawkach. Tych wytartych od sandałów latem.

Zimna ryba i despotyczny pan. Tworzą idealną parę. Wirują wciąż w mojej głowie....
A ja mam ochotę wysłać ten list . Będzie jak zwykle niemoralnie poprawny . Poparty argumentami i udowodnieniem. To takie myśli w których rozprzestrzeniasz ilości monologów w nieskończoność tematycznych bzdur. Tylko po cholerę ...

.... nie można by tak
................................... uśmiechnąć się ....


http://www.youtube.com/watch?v=yedD4JsZyT0



2 komentarze:

Pan Niewidzialny pisze...

Ja się uśmiecham... do wszystkich i do samego siebie.

__ pisze...

ja teraz też , mogę oddychac ;) w ciąży to ciężko przychodzi ...

!

"Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór)."

Rozdz. 1, art.1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz.U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631