nostalgicznych zawiązanych sznurowadeł ,
mrocznych nocy wymiętych w czystych koszulach
zapachu kliszy
nieosiągalnych obrazów ....
taki drobny mak pod palcami rozsypanych w niezrozumiałych dialogach
świecy i dymu pod czarnym płótnem
tańczą
wiją się
w nieskończoność
ulotnie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz