Zbyt dużo negatywnych przeżyć , zbyt wiele wątpliwości w swoje własne dłonie ...
Czuje się jak bezradne dziecko ...
Często śmieje się z Ciebie , z Twojego pędu i zakłamania , zapychania się jak w chomiczych norach , w odkładaniu coś na potem ,
ten śmiech jest zrozumieniem tych wszystkich znanych ułomności co pachną ...
musisz coś robić , rozpracować sobie plan na każdą minutę gdy otworzy się oczy , to jak plan działań na całą wieczność lekcji udzielonych niechybnie ..
radzenie sobie , cholerne przypisywanie uwag ...
No więc w efekcie siedzenie na przeciw nie jest takie złe .. tylko już nie pamiętam po cóż się spotkaliśmy i czy kawa była czy herbata , do jedzenia nic nie przyniosłam właściwie nigdy nie przynoszę ...
Brakuje mi dymu papierosowych przemyśleń, natłoku ludzkich emocji i obserwacji ... zbyt niedobrze się czuję .. by móc założyć trampki , rozpadły się tamtej jesieni gdy wydeptałam w ekstazie ścieżki , że to już do cholery koniec końców i nic więcej mi nie grozi , że plan się powiódł i układał ......
nigdy nie byłam tak samotna jak z ludźmi ....
a może to jest strach przed wielkimi oczami , odpowiedzialnością już nie jedynie za swoje nieodwracalne powłóczenie nogami , że teraz już zbyt późno że nie będzie wypadać że cholera przecież ...
kiedyś trzeba wyjść z piaskownicy , teraz się już ich nie buduje w takich drewnianych bądź betonowych podporach gdzie całymi dniami można było babki przesiewać i przelewać z jednej strony na druga transportem niebieskiego rowerka z białymi kółkami ..
a ja chce wolności , dziecięcej ....
ps.nigdy nie dorośniemy ....
2 komentarze:
Czytając Twoje rozmyślania na nowo poczułem się taki malutki, niczym małe gówienko wydobywające się z dupy pudla (sorry za metafory). Wszystko wydaje się być tak odległe, w zestawieniu z tym, co rozgrywa się tu i teraz w moim wnętrzu - bariera tak odległa, że nie sposób ją pogodzić ze sobą. Pozostaje tylko łkanie...
czyste szaleństwo i balansowanie pomiędzy tu , teraz , później , wcześniej ... czasem się zastanawiam ile jeszcze w środek wleję ...
Prześlij komentarz