Zimno mi...
czasem bywa coraz częściej albo i mniej...
nie pamiętam już naszych rozmów są inne ...
czasem ta odłąka przypomina mi świat....
Dziś nie bywam gorszą bądź inną w zupełności jednak wystarczającą....
Zlewam się z tłem własnego domu i ogrodu tylko on już jest ....
przestałam uciekać już wieki temu z jakieś trzy kroki przed tobą i po za.
Chciałam ci tylko powiedzieć że czasem się boję tego z zewnątrz...
dziwne przez tyle lat nieustannej walki w końcu siedzę i na pomostach i w werandzie bujanych foteli....
w herbatach co opadają z wolna i sennie..
czy to bywa szczęście.....
bywa .
Pomosty które dzielą świat na wpół . Przechodząc z jednego w drugi . Na jego krawędziach związanych linami bujają się z wolna . Kiedy przechodzisz tam i spowrotem ranią dłonie .Okaleczenia są jak mapy . Wyciągnij je przed siebie .... Pomost posiadł przepaśc jak wąski wąwóz , w szarych dechach bujają się swawolnie . Jest wietrznie . Drogi ciągną się w nieskończonośc zamierających widoków. Na szerokośc ramion .Dwa światy , zupełnie różne . Zupełnie w innych zapachach . Ludzi.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
!
"Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór)."Rozdz. 1, art.1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz.U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz